28 grudnia 2014 0 1020 desery

PIWO GRZANE Z JAJKIEM

Najpierw był spacer. Pierwszy śnieg tej zimy, pierwsze zaczerwienione policzki i takie miłe szczypanie. Białe Święta wymodliły chyba babcie swym wnuczkom. Jednak cuda się zdarzają. Wbrew logice i prognozie pogody. Później Misiek wpadł na pomysł grzanego piwa z jajkiem. Pamiętał, że jego mama takie robiła i było słodkie. Tyle wiedzieliśmy z autopsji. Na resztę musiałam poczekać może kwadrans. Jako, że nie przepadam za adwokatem, spodziewałam się mdłego chmielowo- jajeczno badziewia, ale nie odzywałam się i całe szczęście! Czasami warto trzymać dziób na kłódkę! Piwo grzane w wersji Miśka jest pyszne! Nawet lepsze niż to grzane mojego taty, ale ciii… Idealne po zimowym spacerze, rozgrzewające i jeno kocyk, film i męskie ramię zamiast poduchy…

Ps. Wodzeni na pokuszenie przez wszelkie przesłanki krzyczące „Ida” kandydatem do Oskara, ulegliśmy presji. Nie będziemy gorsi i swoje zdanie mieć będziemy. Oto ono. Dzień wcześniej obejrzeliśmy film „Chce się żyć”. Film ten chciało się oglądać. Czekałam i dosłownie dygocząc odliczałam sceny, byle tylko ONI się dowiedzieli, że On nie jest rośliną. Jak długo jeszcze??? Tym bardziej, że kiedyś chodziłam na wolontariat do Olki, która miała dziecięce porażenie mózgowe i również jej świat nie rozumiał, a nauczycielki przerabiały z nią książeczki o dinozaurach, zamiast nauczyć ją myć zęby czy wiązać sznurowadła, ale ja pedagogiem nie jestem, programu nauczania nie ustalałam i się zwyczajnie nie znam. Widocznie rada mądrzejszych od nas zwykłych ludzików stwierdziła, że dziecku z porażeniem mózgowym wiedza z dziedziny paleontologii jest bardziej przydatna niźli takie przyziemne sprawy jak umiejętność władania choćby sztućcami. Obraz rośliny ewoluującej w motyla nas urzekł. O grze aktorskiej wspominać nie muszę, majstersztyk. Pora na „Idę”. Może tego kina nie rozumiem. Może nie dojrzałam. Może zbyt dużo jest tych żydowskich inklinacji w żydowskiej opowieści. A może wreszcie zrobiono by film bez żydowskich korzeni, bez zabijania w lesie i tych wszelkich głośnych niedomówień politycznych. Wiem, że historii nie zmienimy, należy o niej pamiętać, ale ile można wałkować wciąż to samo, podane tylko w innej obsadzie i scenerii? Jak na ten rok mam dość żydowskich historii. I to nie tylko moje zdanie.

Grzane piwo z jajkiem

 

  • 2 szklanki piwa
  • pół łyżeczki cynamonu
  • 3 goździki
  • szczypta imbiru
  • 2 żółtka
  • 6-8 łyżeczek cukru

 

Piwo podgrzewamy wraz z przyprawami, ale nie możemy doprowadzić do wrzenia.

Żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę.

Stopniowo dodajemy do piwa utarte żółtka, ciągle mieszając, jeszcze chwilkę podgrzewamy i wyłączamy.

Przelewamy do szklaneczek i delektujemy się grzańcem!

 

Wróć do Trzaska Gotuje

przepisy kulinarne
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Do góry